Miejskie Centrum Kultury
im. Henryka Bisty


  • Grzegorz Haiski - wystawa z okazji jubileuszu 50-lecia działalności artystycznej
    Grzegorz Haiski - wystawa z okazji jubileuszu 50-lecia działalności artystycznej

    7 października - 18 listopada 2020 

    Więcej
  • Krakowski Salon Poezji w Rudzie Śląskiej - Fraszki Jana Sztaudyngera i innych
    Krakowski Salon Poezji w Rudzie Śląskiej - Fraszki Jana Sztaudyngera i innych

    25 października 2020

    Więcej
  • Maluchy w krainie dźwięku
    Maluchy w krainie dźwięku

    25 października / 15 listopada / 13 grudnia 2020

    Więcej
  • Finał projektu „Aktywny obywatel, aktywne społeczeństwo – lokalne inicjatywy społeczne”
    Finał projektu „Aktywny obywatel, aktywne społeczeństwo – lokalne inicjatywy społeczne”

    27 października 2020

    Więcej
  • Dziewczynka z zapałkami - musical
    Dziewczynka z zapałkami - musical

    30 października / 6 listopada / 15 grudnia 2020

    Więcej
  • Rudzkie granie - koncert charytatywny Fundacji Armia Przyjaciół
    Rudzkie granie - koncert charytatywny Fundacji Armia Przyjaciół

    31 paźdzziernika 2020

    Więcej
  • Z Piosenką do Wolności - koncert finałowy
    Z Piosenką do Wolności - koncert finałowy

    4 listopada 2020

    Więcej
  • Gita Story - śląska komedia muzyczna
    Gita Story - śląska komedia muzyczna

    8 listopada / 4 grudnia 2020 

    Więcej
  • Benefis Grzegorza Poloczka
    Benefis Grzegorza Poloczka

    11 listopada 2020

    Więcej
  • Pół na pół - komedia sensacyjna
    Pół na pół - komedia sensacyjna

    13 listopada 2020

    Więcej
  • Krakowski Salon Poezji w Rudzie Śląskiej - Poezja poetów wyklętych
    Krakowski Salon Poezji w Rudzie Śląskiej - Poezja poetów wyklętych

    15 listopada 2020

    Więcej
  • Gang Olsena acoustic trio - koncert
    Gang Olsena acoustic trio - koncert

    27 listopada 2020

    Więcej
  • Magiczny poranek z okazji Mikołaja
    Magiczny poranek z okazji Mikołaja

    6 grudnia 2020

    Więcej
  • Poprawiny - musical
    Poprawiny - musical

    11 grudnia 2020

    Więcej

Legenda kolorów:

Rozrywka: koncerty, kabarety
sztuka icon
Sztuka: teatr, wystawy
Edukacja: warsztaty, projekty, dla dzieci
 
Komunikat 
Kasa MCK jest czynna od wtorku do piątku w godz. 15.00 -18.00. Zapraszamy!

Jakie były polskie lata 80. XX wieku w oczach Włocha? Co kryje się pod pojęciem „spaghetti dance” ? Jakie cechy wyróżniają polską publiczność?  Odpowiedzi na te i inne pytania udziela popularny aktor i wokalista, Nicola Palladini.

- Nicola Palladini to już znana postać w Rudzie Śląskiej. Gościł Pan na scenie rudzkiego MCK trzy razy, dwukrotnie z programem „Ciao, ciao bambina”, a w zeszłoroczne Walentynki zabrał Pan widzów w muzyczną podróż śladami Dalidy podczas spektaklu „D:amore”. Niemalże równo po upływie roku, nadarzy się kolejna okazja na muzyczne spotkanie w naszym mieście. Tym razem na warsztat wziął Pan lata osiemdziesiąte… Były ciekawe w muzyce, były ciekawe też w Polsce…

- Lata 80 - te w Polsce to czas deficytów, kolejek w sklepach, permanentny brak podstawowych artykułów na półkach i dla mnie - obcokrajowca - świąd trochę abstrakcyjny. Gdy, będąc już w Polsce, poznałem filmy Stanisława Barei - poczułem, że był ktoś taki, kto odbierał tę rzeczywistość PRL- u lat 80-tych podobnie jak ja:). Bo czym był choćby czyn społeczny, jeśli nie przymusową lekcją altruizmu? Grabiono trawniki, sadzono drzewka. Lata 80. to również okres dzikiej inflacji, gdy przeciętna wypłata w wysokości 20 tys. złotych po kilku tygodniach, a czasami nawet po kilkunastu dniach, traciła kilkukrotnie na wartości. Wydaje mi się, że kultowy serial „Zmiennicy" najlepiej demaskuje aberrację gospodarki lat 80-tych, gdzie można było coś dostać, ale trzeba było dobrze pokombinować. Coś, co wydawało się nie do załatwienia - było załatwiane. Motywów jest wiele...zapalające się tramwaje, walka o złotą patelnię. Absurdy te były wówczas bolesną częścią życia.

Czytaj więcej: Spaghetti Dance, czyli przebojowe zakończenie karnawału w stylu italo disco

Wyjątkowo utalentowany i cieszący się ogromną popularnością aktor, reżyser, wokalista i konferansjer. Człowiek ogromnej wrażliwości. 15 marca przybliży rudzkiej publiczności repertuar Leonarda Cohena. O Cohenie, a także o Śląsku, teatrze i estradzie rozmawiamy z Dariuszem Niebudkiem.

- Jest Pan bardzo wszechstronnym aktorem. Pana musicalowe role znane widzom Teatru Rozrywki są naprawdę doskonałe. Mnie szczególnie zapadła w pamięć rola Maxa z „Bulwaru Zachodzącego Słońca” – jest Pan tam nie do poznania, często nawet dla stałej publiczności. Jak pracuje się na taki warsztat?

Czytaj więcej: Leonard Cohen według Dariusza Niebudka

O MUSICALACH, MIŁOŚCI I WALENTYNKACH W MCK –  Z WŁOSKIM AKTOREM NICOLĄ PALLADINIM

- Rozpoczął Pan swoją teatralną karierę w musicalu "The Rocky Horror Show" w roli Riff Raff, a następnie brał udział w licznych musicalach we Włoszech: "Welcome to the Machine" The Pink Floyd Rock Show w roli Frank the Producer, "Alicja w Krainie Czarów" w roli Szalonego Kapelusznika, "Across the Universe", "Marcelino, chleb i wino", "Grease" oraz w roli Apostoła w światowej premierze w Sali Audiencyjnej Pawła VI w Watykanie muzycznego spektaklu "Maria z Nazaretu". Dlaczego musical jest Pana ulubioną formą sceniczną? Czy próbuje Pan swoich sił jako aktor także w innych gatunkach?

-Musical według mnie jest najwyższą formą przedstawienia muzyczno-teatralnym, połączenie śpiewu, aktorstwa i tańca wymaga od aktora dużych umiejętności na wysokim poziomie w każdej z tych sztuk. Dla aktora musicalowego jest istotne,  aby do Widza dotarły przede wszystkim emocje i przekaz spektaklu-łącząc wszystkie trzy dyscypliny na scenie w tym samym momencie. Oczywiście interesuję się też innymi formami scenicznymi, ale szczerze mówiąc siła, którą ma w sobie muzyka, dociera do Widza w najpełniejszy sposób.

Czytaj więcej: Włoskie Walentynki w MCK

- Kiedy rozmawialiśmy rok temu, pierwsza edycja Śląskiego Festiwalu Operetki była właśnie wdrażanym w życie nowym projektem Pana autorstwa. Opowiadał Pan wtedy, że celem tego przedsięwzięcia jest umożliwienie ludziom odkrycia na nowo piękna i magii operetki. Czy udało się ten cel osiągnąć? Jak przebiegał festiwal i z jakim spotkał się przyjęciem widzów?
- To prawda, że operetka jest częścią zaczarowanego świata muzyki. Magia operetki jest wyczuwalna zawsze, kiedy rozbrzmiewają radosne, chociaż czasami także wzruszające dźwięki znanych i lubianych arii, a także duetów tak zwanych hitów operetkowych. Uważam, że Śląski Festiwal Operetki na nowo odkrywa dla niektórych słuchaczy piękno muzyki operetkowej i powoli znajduje się na muzycznej mapie Śląska. Podczas koncertów w trakcie pierwszej Edycji Śląskiego Festiwalu Operetki sale, w których odbywały się festiwalowe koncerty były szczelnie wypełnione słuchaczami. Gorące brawa, a także niejednokrotnie owacje na stojąco świadczą o wysokim poziomie Festiwalu i o tym, że publiczność pragnie obcować z takim rodzajem muzyki.

Czytaj więcej: Magia Operetki według Sylwestra Targosza - Szalonka

13.05.2018 roku zakończyliśmy tegoroczny Salon Poezji pięknym porankiem poetyckim, którego motywem przewodnim – nie bez kozery - był motyw matki. Wszak 26 maja obchodzić będziemy jedno z najpiękniejszych świąt – Dzień Matki. Artysta Teatru Rozrywki Kamil Franczak, któremu akompaniował nieoceniony pianista i kompozytor Mateusz Ulczok, wprowadził nas we wzruszający nastrój, prezentując wiersze najwybitniejszych romantyków, czyli Adama Mickiewicza i Juliusza Słowackiego, a także poetów współczesnych XX wieku, jak: Leopold Staff, Zbigniew Herbert czy Anna Kamieńska. O matce nigdy za, wiele, więc z przyjemnością poddaliśmy się patetycznym tonom utworu „Do matki Polki” autora „Pana Tadeusza” i pełnym tęsknoty do matki listom Juliusza Słowackiego- emigranta. Ten podniosły nastrój przełamany został przez aktorsko wspaniale zaprezentowany nam plotkarski, a nawet złośliwy w stosunku do otoczenia poety, list Słowackiego do matki, w którym nie oszczędził on ani Mickiewicza, ani Chopina. No cóż, wtedy też lubiano poplotkować. Równie znakomicie podany został żartobliwo – satyryczny tekst Tadeusza Boya- Żeleńskiego, jak to zwykle u autora „Słówek”, nieco frywolny. I znowu aktor wracał do tonacji serio, nieco nostalgicznej za sprawą utworów Zbigniewa Herberta, Leopolda Staffa, Anny Kamieńskiej.

Czytaj więcej: „O Matce pieśń…”

W ramach projektu „Generacje” rudzkiego MCK grupa seniorów i młodzieży(44 osoby) udała się19.10.2017 roku do Teatru Żelaznego w Katowicach –Piotrowicach, aby tam obejrzeć sztukę kanadyjskiego pisarza Verna Tiessena pt. „Jabłko” w reżyserii Artura Barcisia(!).Zanim podzielę się uwagami na temat spektaklu, najpierw słów kilka dla niewtajemniczonych o w/w teatrze, który jest chyba najmłodszym przybytkiem Melpomeny w naszym regionie. Działa od roku 2011, ale w odrestaurowanym budynku dawnego dworca w Katowicach-Piotrowicach od roku 2014. Dokonano tu niemożliwego! Z totalnej ruiny powstało miejsce klimatyczne, z widownią dla 110 widzów, z małą kawiarenką, w której na jednej ze ścian odkryto w czasie prac renowacyjnych dzieło śląskiego artysty Stefana Suberlaka (zm. 1994); jego prace można zobaczyć w różnych muzeach sztuki na całym świecie.

Czytaj więcej: Odkryliśmy „Teatr Żelazny”... i „Jabłko”!

O MIŁOŚCI DO MUSICALI, POLSKIEJ I WŁOSKIEJ PUBLICZNOŚCI ORAZ SPEKTAKLU „CIAO, CIAO BAMBINA” ROZMAWIAMY Z NICOLA PALLADINIM

- Rozpoczął  Pan swoją teatralną karierę w musicalu "The Rocky Horror Show" w roli Riff Raff, a następnie brał udział w licznych musicalach we Włoszech: "Welcome to the Machine" The Pink Floyd Rock Show w roli Frank the Producer, "Alicja w Krainie Czarów" w roli Szalonego Kapelusznika, "Across the Universe", "Marcelino, chleb i wino", "Grease" oraz w roli Apostoła w światowej premierze w Sali Audiencyjnej Pawła VI w Watykanie muzycznego spektaklu "Maria z Nazaretu".

Czytaj więcej: CIAO, CIAO BAMBINA

„Z rzeczy świata tego zostaną dwie tylko: poezja i dobroć.” (C.K.Norwid)

To już drugi sezon Krakowskiego Salonu Poezji  MCK-u w Rudzie Śląskiej.
Z takiej perspektywy czasowej można się już pokusić o pewną ocenę czy też podsumowanie tego kulturalnego wydarzenia. Miłośnicy poezji spotkali się w Salonie aż 10 razy i dodajmy, że  ze spotkania na spotkanie w coraz większej liczbie.

Czytaj więcej: Podsumowanie sezonu  Krakowskiego Salonu Poezji w Rudzie Śląskiej autorstwa Wiesławy Żurek

Jestem pod ogromnym wrażeniem przedstawienia  pt „Selfie” w reżyserii Marii Seweryn wystawianej w Miejskim Centrum Kultury w Rudzie Śląskiej w dniu 8 kwietnia 2017 roku. Autorem tej sztuki jest Piotr Jasek, a bohaterami były dwie rodziny, matka i córka a po przeciwnej stronie ojciec i syn. Znakomicie w tych rolach odnaleźli się Dorota Pomykała, Julia Kamińska, Robert Gonera i Filip Bobek.

Czytaj więcej: Recenzja spektaklu "Selfie.com.pl" autorstwa wolontariuszki Magdaleny Danch

Międzynarodowy Dzień Tańca to święto ustanowione w 1982 roku przez Komitet Tańca Międzynarodowego Instytutu Teatralnego pod auspicjami Unesco. Dzień obchodów 29 kwietnia wybrano na pamiątkę chrztu wielkiego reformatora sztuki tańca, twórcy europejskiego teatru baletowego, francuskiego tancerza i choreografa Jeana-Georges'a Noverre'a.

Czytaj więcej: Noc Tańca w MCK

Jest aktywnym aktorem od 65 lat. Wybitnie utalentowany, a przy tym skromny, ciepły, sympatyczny, zabawny, ulubieniec śląskiej publiczności. Już 4 lutego wystąpi na scenie Miejskiego Centrum Kultury w recitalu „Całuję Twoją dłoń, Madame”. O aktorstwie, Rudzie Śląskiej oraz planach na przyszłość rozmawiamy z Bernardem Krawczykiem.

Czytaj więcej: „Najważniejszy jest widz” – rozmowa z Bernardem Krawczykiem

Jak mówi słownikowa definicja, „operetka to sceniczny utwór muzyczny z dialogami recytowanymi, zbliżony do opery, charakteryzujący się jednak lekką melodyjną muzyką i komediową akcją”. Operetka to zazwyczaj także chór, balet, orkiestra, soliści o wybitnych głosach,  widowiskowa choreografia, bogata scenografia i eleganckie, kolorowe kostiumy. Wszystkie te atuty sprawiają, że właśnie ta forma sceniczna posiada niezmiennie od dziesiątek lat rzesze wiernych wielbicieli, zarówno wśród młodszego jak i starszego pokolenia.

Czytaj więcej:  Wielki powrót operetki do Rudy Śląskiej